Podróż na Węgry – wystarczy EKUZ czy kupić ubezpieczenie turystyczne?

Choć Węgry nie mają dostępu do morza, są częstym celem letnich wyjazdów. Turyści chętnie udają się nad Balaton, odwiedzają źródła termalne czy zwiedzają wspaniałą węgierską stolicę. Sprawdźmy, jak na Węgrzech wygląda kwestia opieki zdrowotnej.

Na Węgry z kartą EKUZ

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) to wydawany bezpłatnie przez NFZ dokument, który na Węgrzech uprawnia nas do korzystania z usług publicznej służby zdrowia na takich zasadach, jakie obowiązują Węgrów. Dotyczy to oczywiście przypadków nagłych, a nie leczenia planowego.

Okazuje się, że węgierska służba zdrowia działa podobnie jak Polska – przynajmniej od strony pacjenta. Wizyty u lekarza pierwszego kontaktu czy w ambulatorium są więc bezpłatne, do niektórych specjalistów – ginekologa, okulisty czy chirurga ogólnego – nie potrzeba nawet skierowania. Również pobyt w szpitalu nie wiąże się z dodatkowymi opłatami, chyba że zdecydujemy się na salę o wyższym standardzie, lepsze posiłki, dodatkową opiekę etc. Nie zapłacimy również za transport karetką na terenie Węgier.

Leczenie dentystyczne jest bezpłatne w najbardziej podstawowym zakresie. Pacjent może zostać zobowiązany do pokrycia kosztów użytych materiałów stomatologicznych. W przypadku leków refundacja może obejmować od 25 proc. do 90 proc. ceny.

Wydaje się więc, że karta EKUZ to wystarczające zabezpieczenie w razie podróży na Węgry – niestety, w wielu sytuacjach może się to okazać nieprawdą.

Posiadanie wyłącznie karty EKUZ ogranicza nam pole manewru jedynie do placówek publicznej służby zdrowia. Tymczasem w miejscowościach turystycznych z reguły najłatwiej i najszybciej jest uzyskać poradę lekarza przyjmującego prywatnie. W takiej sytuacji całość kosztów ponosimy na miejscu we własnym zakresie, później zaś możemy wnioskować do NFZ o ich zwrot. Decyzja pozytywna nie jest jednak regułą. Inna sprawa, że w razie nagłej choroby czy wypadku pomoc musimy zorganizować sobie sami.

Na Węgry z ubezpieczeniem turystycznym

Polisa podróżna w przypadku wyprawy na Węgry może być uzupełnieniem karty EKUZ lub też rozwiązaniem alternatywnym. Oferuje ona bowiem to, czego wydawany przez NFZ dokument nie ma w swoim zakresie. 

Przede wszystkim jest to pakiet assistance, którego najważniejszym punktem jest organizacja pomocy medycznej. Wyobraźmy sobie częstą wakacyjną sytuację – w czasie wypoczynku nad jeziorem dziecko zaczyna się źle czuć, dostaje gorączki, skarży się na silny ból gardła. Rodzic, który wykupił ubezpieczenie turystyczne, może sięgnąć po polisę i wybrać numer działającego całą dobę Centrum Operacyjnego. Konsultant, który zapozna się z sytuacją, zorganizuje przyjazd lekarza lub znajdzie najbliższy gabinet, w którym pediatra zbada malucha. Co istotne, nie musi nas martwić bariera językowa – kontakt z Centrum Operacyjnym odbywa się w języku polskim.

Ale pakiet assistance to także:

  • Zwrot kosztów wcześniejszego powrotu do kraju – w sytuacji nagłych, poważnych problemów w Polsce (włamanie do mieszania, problemy zdrowotne osób najbliższych).
  • Przekazywanie pilnych informacji – wystarczy wskazać, kogo i o czym Centrum Operacyjne ma poinformować (np. zakład pracy o przedłużającym się ze względów zdrowotnych wyjeździe.
  • Pomoc finansowa w razie kradzieży gotówki tuż po podjęciu jej z bankomatu – ubezpieczyciel gwarantuje nam wsparcie finansowe do sumy 150–250 euro (w zależności od pakietu).

Co jeszcze ma w sobie polisa turystyczna?

Średnie i wyższe pakiety ubezpieczenia (Medium, Optimum, VIP) zawierają w sobie również ochronę od następstw nieszczęśliwych wypadków, która daje prawo do ubiegania się o odszkodowanie w związku z doznanym uszczerbkiem na zdrowiu. Stosowny wniosek składa się już po powrocie do Polski i po zakończeniu leczenia. Jeszcze innym punktem w zakresie w przypadku tych pakietów jest pokrycie kosztów ratownictwa i poszukiwań.

Najwyższe pakiety (Optimum i VIP) oferują także ochronę od odpowiedzialności cywilnej – gdyby na skutek naszej nieuwagi komuś wyrządzona została krzywda albo zniszczone zostały sprzęty czy przedmioty (wybita szyba, porysowany samochód etc.).

Tego ubezpieczenie nie pokryje. Więcej ważnych informacji o wyjątkach znajdziesz TUTAJ.

Czytaj także

Narty dla ambitnychCzytaj...
Jak wybrać i zadbać o sprzęt narciarski?Czytaj...
Narciarskie gadżety sezonu 2017/2018Czytaj...
Narciarz na diecie, czyli co zjeść żeby mieć siłę na stoku!Czytaj...
Sprawdź także odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania lub skontaktuj się z nami pod numerem +48 22 522 27 75
Ubezpieczenia zapewnia
Partner technologiczny: ASHURO